www.Chlodniarz.pl
Chłodnictwo Klimatyzacja Wentylacja Automatyka O nas Cennik

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Strona Główna

Kontakt e-mail



www.TanioGrzej.pl

www.PompaCiepla...

www.Neura.waw.pl

www.Dimplex.waw.pl

 
 
 

Wentylacja

Wentylacja to wiedza o zagadnieniach, których często nie zauważamy dopóki np. nie znajdziemy się pod wodą. Pod wodą człowiek uświadamia sobie z wielką siłą jak ważny jest w jego życiu dostęp do powietrza, którym oddycha...

Wentylację dzielimy na:

1. Wentylację grawitacyjną,
2. Wentylację mechaniczną.

Przykładem wentylacji grawitacyjnej jest wynalazek braci Montgolfier, którzy jako pierwsi wynaleźli i skonstruowali balon na ogrzane powietrze, zdolny wykonać lot z człowiekiem. Jak to się dzieje, że taki balon na ogrzane powietrze wznosi się i jeszcze jest w stanie podnieść do góry jakiś ciężar? czytaj dalej...

Dlaczego w ogóle stosuje się takie czy inne metody wentylowania pomieszczeń? Pomijając sytuacje gdy powietrze w pomieszczeniu zostało zanieczyszczone np. oparami chemikaliów, zapylone czy w jakiś inny sposób uczynione niezdatnym do oddychania, mogłoby się wydawać, że wentylacja to luksus, moda albo urzędniczy nakaz utrudniający życie ludziom i budowlańcom...
Tak jednak nie jest i tym razem bądźmy wdzięczni urzędnikom, że zadali sobie trud i wdrożyli w życie przepisy dotyczące wentylacji.
Nieprzestrzeganie tych przepisów jest w Polsce przyczyną śmierci kilkuset osób rocznie.
Korzystający pełną piersią z życia człowiek musi oddychać. Osoby bardziej wstrzemięźliwe w korzystaniu z życia również oddychają.
Wynikiem oddychania u człowieka jest wzrost ilości dwutlenku węgla w wydychanym powietrzu w stosunku do ilości dwutlenku węgla we wdychanym powietrzu.
Innymi słowy człowiek jest producentem dwutlenku węgla. Drobny detalista, ale jednak produkuje 24 godziny na dobę i przez okrągły rok - świątek, piątek i niedziela. A jest nas wszystkich już około 7 mld...
Dwutlenek węgla już w bardzo małych stężeniach w powietrzu jest trujący dla człowieka - wszak jest to produkt przemiany materii, odpad, więc nie może orzeźwiać.
W wyniku różnych badań i przemyśleń ludzie umówili się, że stężenie 1000 ppm dwutlenku węgla w otaczającym (wdychanym) powietrzu uznane zostanie za ostateczną, akceptowalną granicą i przyjęto tę wartość w normach prawnych. Oznaczenie 1000 ppm mówi nam, że tysiąc części dwutlenku węgla znajduje się wśród miliona części powietrza (part per milion/część na milion). Jeżeli to stężenie jest większe, to norma jest przekroczona i w miarę jak to przekroczenie jest coraz większe, tym bardziej trujące staje się powietrze i tym krótszy czas życia człowieka w takim otoczeniu.
W wyniku pomiarów zmierzono ile tego dwutlenku węgla na godzinę człowiek produkuje.
I tak:
- leżący człowiek wytwarza około 10 litrów CO2/h,
- siedzący człowiek wytwarza około 13 litrów CO2/h,
- człowiek pracujący w biurze wytwarza około 20 litrów CO2/h,
- człowiek pracujący średniociężko, gimnastykujący się wytwarza około 40 litrów CO2/h,
- taniec, tenis itp. to około 60 litrów CO2/h.
Naturalnie, człowiek wykonujący ciężki wysiłek fizyczny, związany z intensywnym oddychaniem wytworzy jeszcze większe ilości dwutlenku węgla niż wskazane w przykładach.
Skoro tak się sprawy mają, to żeby zapobiec wzrostowi stężenia dwutlenku węgla w pomieszczeniach, w których przebywają ludzie należy ten dwutlenek węgla jakoś usunąć z powietrza. Można to zrobić chemicznie (łodzie podwodne, statki kosmiczne, itp.) albo rozcieńczyć, dodając swieżego powietrza.
Teraz zrobimy to, co robią projektanci wentylacji - obliczymy potrzebne ilości świeżego powietrza, które mają rozcieńczyć wydychany przez nas dwutlenek węgla i nie pozwolą przekroczyć założonego stężenia.
Jeżeli przyjmiemy wartość stężenia CO2 z norm, to oznacza, że stężenie może wynosić maksymalnie 1000 ppm.
W zależności od przeznaczenia pomieszczenia, musimy przyjąć określoną emisję CO2 przez człowieka.
Powiedzmy, że jest to biuro i średnio przybywa 20 litrów CO2 podczas każdej godziny pracy jednej osoby.
20 l./h CO2 to jest 20 dm3/h CO2 czyli 0,020 m3/h CO2.
Skoro stężenie nie może przekroczyć 1000 ppm czyli 1/1000 to znaczy, że w jednym m3 powietrza może być maksymalnie 0,001 m3 dwutlenku węgla.
0,020 podzielić przez 0,001 daje nam 20 ( 0,020 / 0,001 = 20 ).
Po przeliczeniu jednostek [m3/h / m3/m3 = m3/h] dowiadujemy się, że chodzi o 20 m3/h na osobę.
Jest to wartość absolutnie minimalna jeżeli chcemy utrzymać najwyższy, założony (dopuszczalny przez normy) poziom stężenia dwutlenku węgla.
W przybliżonych, szacunkowych obliczeniach w pamięci można taką wartość przyjmować do oszacowania niezbędnej, minimalnej wydajności urządzeń czy sytemów wentylacji.
Rzeczywistość jest jednak bardziej brutalna.
W powyższym przykładzie przyjęto milczące założenie, że świeże powietrze nie zawiera w ogóle dwutlenku węgla, co jest nieprawdą. Mało tego. W zależności od miejsca, które rozpatrujemy, zawartość dwutlenku węgla w powietrzu zewnętrznym, którego chcemy użyć do rozcieńczenia wydychanego dwutlenku węgla, może być o wiele większa niż to się podaje jako skład fizyczny powietrza. Bywa, że stężenie to jest bliskie temu granicznemu, dopuszczalnemu stężeniu.
To wszystko trzeba uwzględnić podczas projektowania wentylacji i można to zrobić np. tak:
Jeżeli przyjmiemy, że "normalne" powietrze zawiera 0,3 - 0,4 promila CO2 czyli powiedzmy średnio 0,35 promila CO2, to dla powyższych założeń obliczenia będą wyglądały następująco:
0,020 [m3/h na osobę] / (0,001 - 0,00035 [m3/m3]) = 30,77 m3/h na osobę.
Jednak jest to wariant optymistyczny.
Np. w Warszawie odnotowuje się stężenia dwutlenku węgla w świeżym powietrzu na poziomie 450 - 550 ppm. Przyjmijmy średnio 500 ppm i ponownie wykonajmy obliczenia przy niezmienionych założeniach:
0,020 [m3/h na osobę] / (0,001 - 0,0005 [m3/m3]) = 40 m3/h na osobę.
Jak widać z powyższych wyliczeń osiągnięcie minimalnego poziomu higienicznego może oznaczać konieczność zainstalowania urządzeń o dwukrotnie większej wydajności niżby to wynikało z pobieżnych szacunków.
Wentylacja ma również inne cele niż tylko usuwanie wydychanego dwutlenku węgla. Jest to również usuwanie wilgoci, przykrych woni czy dostarczanie powietrza do spalania np. gazu w piecu lub drewna na kominku.
Te zagadnienia wykraczają jednak poza zakres tego artykułu, który miał jedynie zasygnalizować i uzmysłowić problematykę wentylacji i jej niedostrzegalną na pierwszy rzut oka nieodzowność w naszym życiu.

Zajmujemy się zarówno serwisem istniejąch urządzeń i systemów, wszelkimi naprawami i modernizacjami, jak i wykonawstwem nowych instalacji. Serwisujemy urządzenia dowolnej marki, nawet nietypowe, wykonane jednostkowo czy przerobione z innych. Działamy głównie na terenie Warszawy i Mazowsza.
Ponieważ w 2017 r. wynaleźliśmy nowy typ pompy ciepła, którą nazwaliśmy Hybrydową Pompą Ciepła więc rozszerzyliśmy naszą działalność o produkcję swojego wynalazku.
Wynalazek został oczywiście zgłoszony do Urzędu Patentowego RP w celu ochrony naszych praw intelektualnych.

Jeśli Twoje urządzenia potrzebują fachowej pomocy, to skontaktuj się z nami.
O ile tylko istnieje techniczna możliwość rozwiązania Twojego problemu, to prawdopodobnie my ją znamy.

tel. 668-272-098

Z A P R A S Z A M Y  !

Wystarczy, że zadzwonisz lub wyślesz SMS`a i poprosisz o rozmowę - oddzwonimy na Twoją komórkę lub stacjonarny numer.  



Jednocześnie zapraszamy serdecznie instalatorów Pomp Ciepła, sprzedawców i dystrybutorów z całej Polski do nawiązania, obustronnie korzystnej współpracy na tym dynamicznie rozwijającym sie rynku.

 © 2010-2017 - Chlodniarz.pl

chlodniarz@chlodniarz.pl